Moderowanie postów czasowo włączone

Moderowanie postów czasowo włączone

wtorek, 3 marca 2015

534) Me, myself and I

Nie uważacie, że jak miało się te kilkanaście (11, 12, 13, 14) lat, to życie uczuciowe było prostsze? To znaczy wtedy "romansowałem" z dziewczynami, nie z facetami, "bo tak trzeba", ale oprócz tego to nie było tak źle. Dwie-trzy randki i zadawało się pytanie "chcesz ze mną chodzić?". Jeśli uzyskałeś odpowiedź twierdzącą, to już byliście razem, chodziliście razem po korytarzach gimnazjum za rękę i byliście obserwowani przez wszystkich zawistnych, którzy chcieli być na Waszym miejscu.

Teraz sytuacja wygląda inaczej. Spotykacie się przez dwa - trzy miesiące. Randkujecie. Sypiacie ze sobą. Dostajesz słodkie smsy, że tęskni i tak dalej. Wyjeżdżacie na weekend do innego miasta, do Jego znajomych i słyszycie "to jest Anioł, Anioł jest kimś szczególnym dla mnie". Próbuje Cię przekonać na wspólny wyjazd weekendowy do Paryża albo Barcelony, bo tam jest tak romantycznie. A później dowiadujesz się, że kilkudniowy wyjazd służbowy do Krakowa czy innego Rzeszowa zaowocował u niego poszerzeniem kręgu znajomych o kilku kochanków. A jak się pytasz "What the hell kurwa?", to dostajesz odpowiedź "ej Anioł, co chcesz, przecież nie jesteśmy razem".

I znów koło się zamyka. Tak jak kilka miesięcy temu, kolejny 30 latek, który "w sumie chciałby się zakochać, ale sam nie wie czy to jeszcze możliwe, to może sprawdzi sobie to powoli i przy okazji porucha się póki może".

Związek i monogamia, te określenia w gejowskim świecie rzadko idą w parze. Zwłaszcza, kiedy zaczynasz się zbliżać ku trzydziestce i spotykasz się z osobami w podobnych granicach wiekowych. Choć nadal wierzę, że jest w tym przedziwnym życiu szansa na właśnie taką relację do grobowej deski, monogamiczną i wierną, to od niedzieli wierzę w to trochę mniej.

A na razie chcę pobyć sam ze sobą. 
Me, myself and I.

3 komentarze:

  1. Sięgasz wspomnieniami do dzieciństwa. Piszesz, że chodziłeś z dziewczynami. Dlaczego te kontakty nie pobudziły w tobie instynktu faceta-samca? Dzieciństwo i okres dojrzewania to czas, w którym tworzy się wzorzec naszych zachowań seksualnych. Burza hormonów powoduje, iż nasza psychika staje się okiem cyklonu.
    Nie każdy może sobie poradzić z grą tych sił. Tym bardziej, że nikt nas nie wspiera w tym.
    Czasem po takiej burzy ukazuje się nad nami tęcza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już to, chyba nawet u Cb., pisałem, że etap chodzenia ze sobą nie określa z automatu monogamii, chyba że umówiono sie inaczej. Stąd trudno abyś od niego wymagał zachowania właściwego dla ludzi zaobrączkowanych czy po podpisaniu cyrografu.
    Do komentarza powyżej. W fazach dorastania jest ten, opisany zresztą w psychologii, w którym samce stronią od samic i sa ze sobą razem. W tym etapie samce branżowe, czesto nawiązaują bardzo dobre relacje z samicami i nadają jakby na jednych falach. Po tym okresie odmienia się stąd ...te kontakty nie pobudziły w tobie instynktu faceta-samca?... nie, nie pobudziły, bo też ten etap przeszedłem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad ;-)