Moderowanie postów czasowo włączone

Moderowanie postów czasowo włączone

wtorek, 8 stycznia 2013

396) Latający Anioł spienione goni fale



Nie wiem, jak Was, ale mnie strasznie śmieszą takie przebłyski inteligentnego humoru spotkane zwłaszcza w miejscach, gdzie zwykle go się nie spotyka. ;-)

---------------------------

Ubranie tenisówek do roboty w taką pogodę, jak dzisiaj w Poznaniu było naprawdę głupim pomysłem.
Jeszcze głupsze było rozmawianie przez telefon, wracając z roboty w tenisówkach, w taką pogodę jak dzisiaj w Poznaniu. A najgłupsze było biegnięcie po pracy do tramwaju, z telefonem przy uchu, w tenisówkach, w taką pogodę jak dzisiaj w Poznaniu.

Takiego orła wywinąłem ostatnio prawie dwa lata temu, tyle że wtedy śpieszyłem się na obiecującą randkę z Hamerykaninem, a teraz? Chciałem jak najszybciej wrócić do pustego domu, żeby zjeść warzywka na patelnię, obejrzeć nowy odcinek FamilyGuy'a i umyć podłogę.
I love my life


23 komentarze:

  1. przykro mi słyszeć, że fiknąłeś Orła, mam nadzieję że nie bolało. W takim razie jeszcze bardziej muszę docenić swój sukces w łapaniu Pionu, już już był Poziom, nosem na mokrym betonie, ale dałem radę cofnąć czas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj mi jakies wskazowki, miszczu, jakies rady, zebym nastepnym razem szukal przeznaczenie tak, jak Ty!

      Usuń
  2. a nie mogłeś olać telefonu? :P
    mam nadzieję, że tyłek nie boli zbyt mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłem, przecież wiesz, że Rodzicielka dzwoniła!

      Usuń
    2. no wiem, wiem. olać = oddzwonić w tramwaju, w ustabilizowanej pozycji ciała. słyszała upadek synowego ciała?

      Usuń
    3. nie wiem, chyba nie, powiedziałem jej że przez przypadek wyłączyłem rozmowę, bo nie chciałem, żeby się ze mnie śmiała :/

      Usuń
    4. dyplomatyczna wymówka zawsze w cenie, ale myślę, że by się nie śmiała tylko zmartwiła, czy sobie czegoś nie zrobiłeś. uszka do góry. :-)

      Usuń
    5. no wlasnie, tak, nie chcialem jej martwic! Dlatego nic nie mowilem :P

      Usuń
  3. Tak trampeczki na każdą pogodę są dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ała... ja w taką pogodę sobie kostkę złamałem parę lat temu.

    Napisałbym, że współczuję bólu dupy, aczkolwiek ty już pewnie przyzwyczajony (Oh, snap!) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To za to, że mi zrobiłeś dziś nadzieję na piwo tylko po to, by ją zgnieść brutalnie.
      Przecież wiesz, że tylko sobie żartuję :*

      Usuń
  5. uwielbiam tenisówki, więc można im wybaczyć nawet to, że nie są antypoślizgowe i Anioła na glebę sprowadziły raz, prawda?:P mam nadzieję, że siniaków dużo nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Co tam bezpieczeństw! Trzeba przecież wyglądać, c'nie? ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. a mowia, ze Poznan to takie bezpieczne miasto :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, cały gang chodników czeka, żebyś się poślizgnął ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. nie wiedziałem, że w czasach pani Marty ktokolwiek umiał haiku tworzyć, ale faktycznie, życie zaskakuje mnie cały czas :)
      http://shany.wrzuta.pl/audio/7lEzCRtmLfV/marta_mirska_-_pozegnanie_z_morzem

      Usuń
    2. też jestem zaskoczona, na szęście mile

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad ;-)