Moderowanie postów czasowo włączone

Moderowanie postów czasowo włączone

niedziela, 10 sierpnia 2014

511) Trzeba było...

Po tygodniowej poznańskiej absencji spowodowanej urlopem wypoczynkowym, spędzonym w Zapiździajewie, wróciłem do Aniołowego mieszkania, wypakowałem Aniołowe ciuchy do Aniołowej komody, walnąłem się na Aniołowym łóżku i myślę o tym, ile ton dokumentów do obrobienia zobaczę jutro z rana na Aniołowym biurku w Aniołowej pracy.

I sobie nucę po cichu, że trzeba było zostać dresiarzem, mieć żonę Dagmarę i synka Sebka.
Ile mniej nerwów!




1 komentarz:

  1. A co u typowego dresiarza, żony Dagmary i synka Sebka jest takiego łatwiejszego?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad ;-)